Jak rzucić palenie?

wszystko dla rzucających palenie

Skutki i zalety rzucenia palenia | FAKTY

Rzucanie palenia papierosów prowadzi w pierwszym okresie do wiele nieprzyjemności związanych z zespołem abstynencji papierosowej. Jest to tzn. efekt odstawienia. Najlepszą motywacją dla osób która właśnie rzucają palenie, jest fakt że taki efekt zawsze mija po czasie. U niektórych palaczy okres czasu na adaptacje do nowego życia jest dłuższy dla innych krótszy. Warto mieć silną wolę i przeczekać chwile słabości. Dzisiaj napiszemy o objawach odstawiennych i zaletach wynikających z rzucenia palenia raz na zawsze. Mówi się że człowiek, który już raz palił nigdy nie uwolni się od nałogu. Jest to nieprawdą na co przykładów choćby wśród celebrantów jest wiele.

Zespół odstawienia papierosów

Poniżej wymienimy szereg dolegliwości, które towarzyszą palaczami podczas kończenia z nałogiem tytoniowym:

  • zrzędliwość i drażliwość,
  • kłopoty z koncentracją i jasnym myśleniem,
  • chwilowe obniżenie nastroju,
  • nerwowość,
  • wolniejsze tętno spoczynkowe,
  • stanowczy wzrost apetytu i często wagi.

Należy pamiętać, że objawy nie znikają z dnia na dzień (szczególnie wzrost apetytu). Trzeba być silnym z swoim postanowieniem i przeczekać pierwsze tygodnie lub nawet miesiące aby zrealizować upragniony cel – wolność od nikotyny.

Co ciekawe u wiele osób głód nikotynowy utrzymuje się dużo dłużej niż wymienione objawy odstawienia nikotyny. Jest to spowodowane tym, że wiele sytuacji cyklicznych takich jak poranna kawa, przerwa w pracy lub w szkole przywołuje nam wspomnienia związane z papierosami. Aby skutecznie rzucić palenie potrzebna jest silna motywacja i wola.

Zalety rzucenia palenia

Zalety rzucania palenia przewyższają stanowczo syndrom odstawienia papierosów. Źródło plakatu: sigaro.pl

Mimo, że u niektórych osób można zaobserwować wysoki poziom tych objawów to te objawy związane z zaprzestaniem z korzystania nikotyny nie są niebezpieczne dla zdrowia. W rzeczywistości to właśnie rzucenie palenia jest najlepszą rzeczą którą możesz zrobić dla siebie i otoczenia. Objawy zawsze znikają prędzej czy później. Zespół odstawienia można w ekstremalnych przypadkach niwelować farmakologicznie. Zwróć się z poradą do najbliższego lekarza pierwszego kontaktu i opowiedz o problemie jeśli nie możesz z objawami normalnie funkcjonować. Tabletki na rzucenie palenia dostępne bez recepty zostału już opisane na naszym blogu więc nie będziemy tutaj ponownie o nich pisać. Jeżeli chcesz stosować środki farmakologiczne to należy pamiętać o konsultacji lekarskiej, jeżeli jesteś kobietą w ciąży lub z problemami zdrowotnymi.

Pozytywne skutki rzucenia palenia

W celu zachęcenia Ciebie do tej trudnej drogi osoby wyzwolonej, postanowiliśmy wymienić kilka pozytywnych skutków, które mogą zachęcić Cię do walki z nałogiem

  • lepszy seks – mężczyźni uzyskują lepsze erekcje natomiast kobiety lepsze orgazmy. Komentarz jest zbędny,
  • wzrost płodności – również jakość plemników i błony śluzowej macicy się poprawia więc jeśli starasz się o dziecko to rzuć palenie papierosów,
  • młodszy wygląd skóry – do twojej skóry dostaje się więcej składników odżywczych i tlenu więc wyglądasz ładniej,
  • bielsze zęby – tytoń barwi szkliwo zębów a nawet skórę dłoni. Dla niektórych może być to problemem,
  • lepsza wydolność tlenowa – uzyskujesz efekty sportowe i mniej męczysz się na schodach,
  • mniej stresu – okazuje się, że osoby niepalące mają mniejszy poziom stresu. Podczas palenia zaspokajamy tylko tymczasowo stres. Chwilowa produkcja dopaminy jednak mija,
  • lepszy zapach i smak – poprawia się zmysł smaku i węchu. Jeśli palisz twoje zmysły są otępione substancjami chemicznymi i dymem tytoniowym,
  • dłuższe życie – masz mniejsze szanse na choroby serca, raka płuc i przewlekłe zapalnie oskrzeli,
  • oszczędności – zyskujesz nawet do kilkuset złoty miesięcznie na samych papierosach,
  • bierne palenie – gdy rzucisz palenie to chronisz tym zarazem siebie bliskich przed chorobami nowotworowymi,
  • więcej energii – po 12 tygodniach wolnych od nałogu twoje krążenie zdecydowanie się polepsza..

Musisz wiedzieć, że to nie są wszystkie zalety dla których warto porzucić swój nałóg. Zalety zdecydowanie przewyższają wymienione przez nas chwilowe niedogodności z powodu skutków ubocznych wywołanych paleniem papierosów. Wiemy że po rzuceniu palenia jakiś czas nie jest łatwo żyć… ale od czegoś trzeba zacząć :-). Jeśli szukasz informacji jak rzucić palenie przejrzyj pozostałe wpisy na naszym blogu.

, , , , , ,

29 thoughts on “Skutki i zalety rzucenia palenia | FAKTY

  • Monia pisze:

    18.09.br mija 2 miesiące bez papierosa , jestem zawzieta na rzucenie .nie odczuwam chęci zapalenia papierosa w tej chwili jest prawie dwa miesiące nie przytyłam nawet kilograma wręcz schudłam ponieważ mam aktywny tryb życia pozdrawiam was i życzę wytrwania i silnej woli

    • Niepalący pisze:

      Wzajemnie Pani Moniko. Proszę uważać tylko przebywając szczególnie na imprezach na towarzystwo palące. Zazwyczaj jeden papieros w początkowym stadium odstawienia i… bardzo łatwo wrócić do nałogu.

  • Pietr pisze:

    Dziś mija 3 lata…a nadal czasami mi go brakuje…ale chyba już najgorsze za mną

  • Stefan pisze:

    Juz 2 miesiace odkąd nie pale , na poczatku czułem sie fatalnie , pierwsze 3 tygodnie były męka , depresja , problemy z koncentracja , spadek nastroju , rożnego rodzaju bóle , zmęczenie , problemy ze snem , rozdrażnienie . Obecnie jest coraz lepiej . O powrocie do nałogu nie ma mowy , papierosy cuchną i wcale nie sa smaczne bleee

  • Stefan pisze:

    Dodatkowo mysle nad całkowitym wyeliminowaniem alkoholu, który jak wiadomo idzie w parze z papierosami. Zwyczajnie nie da sie pic i nie palić . I choć pare razy poległem to nie wróciłem do nałogu ale niechęć do nie palenia jest tak silna ze zrezygnuje i z tej wątpliwej przyjemności jaka jest alkohol.

    • Ania 1916 L pisze:

      A właśnie nie pije od 3 lat…. Da się na prawdę . można żyć bez Alko na prawdę, mam nadzieję że z papierosami też uda mi się pożegnać. Raz na zawsze ! Pozdro 🙂

  • Stefan pisze:

    Nadmienię ze od roku nie pije kawy , rano lepiej wypić mocna herbatę !!! Polecam

    • Ania 1916 L pisze:

      Ja kawy nie nauczyłam się pić. Na szczęście ale niestety palić już tak . Ale wierzę że wszytko można zmienić . I od dziś zamierzam… po 17 latach ….

  • marynarz pisze:

    trzy i pół roku bez tego syfu !Ludzie skończcie z paleniem . Ja paliłem przez 30 lat czego załuje bardzo . szkoda zdrowia

  • Ania 1916 L pisze:

    Ja podjęłam decyzję. Rzucam dziś teraz . Nie od jutra od tej chwili. Proszę jakieś rady jak sobie poradzić z pierwszymi głodami;) pozdrowienia!!!

  • pawel pisze:

    Rzucilem po 27 latach nastepnie po 7 zaczalem znow i teraz po prawie roku palenia znow rzucilem i nie pale 2 tygodnie ,czuje sie fatalnie glownie kolatanie i arytmia przy malym pulsie .Mam nadzieje ze to minie bo palic juz nie chce.

  • Krzysiek pisze:

    Cześć. Dołączam do grupy niepalących. W sumie dołączyłem od wczoraj i to nie pierwsza moja próba, a palę od 11 lat mając 23… Kiepski bilans ale tym razem postanowiłem nie tylko rzucić ale i dołączyć do społeczności borykającej się z tym samym problemem. Pozdrawiam wszystkich niepalących i tych, którzy jak ja są dopiero na początku tej trudnej drogi. Wierzę w Was i trzymam kciuki, bo każdy dzień, a nawet godzina bez tego wstrętnego nałogu to tylko kolejny powód i dalsza motywacja by tych dni i godzin przybywało tak samo jak zdrowia 😉
    P.S. NIE DAĆ SIĘ NACIĄGNĄĆ NAWET NA TRZY MASZKI! SILNYM BYĆ! DUMNYM BYĆ! BEZ NAŁOGU DA SIĘ ŻYĆ!

  • Tomasz pisze:

    Ja już od Tygodnia nie palę, po 20 latach kopcenia a mam 33 lata ;P Jedno mogę powiedzieć, na razie mekką są skutki. Jestem rozdrażniony i mam bóle głowy z uczuciem wymiotnym. Ale ponoć to normalne. Najlepsze jest to że chociaż mam odruch że chciałbym zapalić to nawet gdyby mi ktoś pod twarz podłożył nie wziąłbym. 😉

    • Niepalący pisze:

      Uważaj na imprezy również te rodzinne. Powiem Ci z doświadczenia, że nawet po roku dwóch jeden papieros zapalony od kogoś może być sygnałem do powrotu do nałogu. Nadal po takim okresie sporadycznie wraca chęć na zapalenie, w chwilach w których robiło się to w przeszłości. Pozdrawiam i życzę wytrwałości!

  • Ruda pisze:

    Yupi!!! 9 dni bez papierosa!!! Jest malutki sukces, ktory przyćmiewa skutki rzucenia palenia: depresja, bóle głowy i odruch wymioty na samą myśl o zapaleniu ( mimo, że takie myśli się czasem pijawiają) To był mój prezent mikołajkowy 🙂 Kochani, rzucajcie palenie, bo usłyszeć od 5-cio latka ” mamusiu nie pal, boją chcę żebyś żyła bardzo długo” bolą i to bardzo. Pozdrawiam i życzę wytrwałości w walce 🙂

  • Ruda pisze:

    Yupi!!! 9 dni bez papierosa!!! Jest malutki sukces, ktory przyćmiewa skutki rzucenia palenia: depresja, bóle głowy i odruch wymiotny na samą myśl o zapaleniu ( mimo, że takie myśli się czasem pojawiają) To był mój prezent mikołajkowy 🙂 Kochani, rzucajcie palenie, bo usłyszeć od 5-cio latka ” mamusiu nie pal, bo ja chcę żebyś żyła” bardzo długo bolą i to bardzo. Pozdrawiam i życzę wytrwałości w walce 🙂

  • Maria pisze:

    Nie pale 3dni dla mnie to sukces po 35 latach palenia ogromny sukces kupilam sobie skarbonke i wrzucam pieniadze jade na dobre wakacje w tym roku i tak bedzie trzymajcie kciuki

  • marcin pisze:

    Witam ,nie pale juz 6 dzień, kupując papierosy kupiłem również paczke tabl tabex, biorę tylko sporadycznie przeżyłem juz nawet imprezę bez papierosa ;), gdy poczułem dym.to aż mnie dusić zaczelo wiec mysle ze jestem na dobrej drodze, z dnia na dzień nie rzucicie, ale stopniowo coraz mniej, pozdrawiam

    • Niepalący pisze:

      Najważniejszym czynnikiem, który decyduje o sukcesie jest odmawianie papierosa i unikanie sytuacji i miejsc w których jesteś na nie narażony. Trzeba uważać, aby nie zapalić chociaż jednego bo powrót wtedy bywa bardzo szybki do nałogu. Życzę powodzenia!

  • Piotrek pisze:

    Ja nie palę godzin bo właśnie powiedziałem sobie dość . Trzymajcie kciuki i podpowiedzieć jak wytrwać. Pozdr…

  • artem pisze:

    TRzymam kciuki! Ale polecam, przeczytaj ksiazke która poukłada w głowie, autor: Allen Carr. Powodzenia!

  • Łukasz pisze:

    Nie rozumiem jednej rzeczy.
    Ja nie palę juz 4 tygodnie, tak o poprostu powiedziałem sobie ze juz nie kupie następnej paczki..
    Od pierwszego dnia rzucania palenia nie przytyłam ani grama, ani razu nie bolala mnie glowa, nie miałem również depresje czy innych zaburzeń…. Czy ja jestem inny??!!!
    Dodam że mam 25 lat a paliłem od 10 roku zycia(poważnie to nie żart)

  • Łukasz pisze:

    Nie rozumiem jednej rzeczy.
    Ja nie palę juz 4 tygodnie, tak o poprostu powiedziałem sobie ze juz nie kupie następnej paczki..
    Od pierwszego dnia rzucania palenia nie przytyłem ani grama, ani razu nie bolala mnie glowa, nie miałem również depresje czy innych zaburzeń…. Czy ja jestem inny??!!!
    Dodam że mam 25 lat a paliłem od 10 roku zycia(poważnie to nie żart)

  • Joanna pisze:

    Nie palę 6 dni jutro będzie tydzień, no cieszę się, ale mam kłopot ze snem, no i lekką depresję. Mam nadzieję że to minie trzymajcie kciuki.

  • Agata pisze:

    Witam Ja również jestem na etapie rzucenia palenia 3 dzień nie palę mam nadzieję że mi się uda paliła 11 lat

  • MM pisze:

    Po przeczytaniu tego artykułu można odnieść wrażenie że czynniki uboczne przy rzucaniu palenia to błahe zdarzenia. Ja widzę to z dwóch stron. Pierwszy przypadek mój a drugi mojej mamy. Ja paliłam krótko ale bardzo kompulsywnie, tzn ciągle bym wychodziła do łazienki zpalić , wypalałam całą paczkę dziennie. Trwało to ze 3 lata z kilkoma próbami odstawienia. Wiem że nałóg może wrocić w każdym momencie i wystarczy jeden papieros, żeby stracić miesiące niepalenia. Moje objawy odstawienne to drażliwość i nerowowść, ciągłe myślenie że jakbym zapaliła to bym odczuła ulgę, szczególnie w chwilach stresu. Ale na razie nie palę, ja wspomagam się delikatnie tabletkami ale nie w taki sposób jak zalecają, po prostu wtedy kiedy czuje że mnie ciagnie. Natomiast zupełnie inna jest historia mojej mamy. Ona pali od 16 roku życia. Obecnie ma 70 lat. Paliła od półtorej do 2 paczek dziennie. W ciąży też paliła, byćmoże dlatego byłam podatna na tytoń. Moja mama tydzien temu trafiła na kardiologię, okazało się że ma zawał. Oczywiście bardzo przyczyniły sie do tego papierosy. Miała wiele ostrzeżeń ale zawsze je ignorowała. Od drętwienia konczyn po problemy z ciścieniem, kołątaniem serca, duszeniem się. W końcu skończyło się zawałem. Mama paliła więc ponad 56 lat i to olbrzymie dawki nikotyny. Z powodu koronawirusa nie możemy mamy odwiedzać w szpitalu, możemy tylko rozwawiać z lekarzem przez telefon. Kilkakrotnie pytał sie czy mama spożywa alkohol, ponieważ jest w szpitalu agresywna, ma delirium i psychozę. Na początku byłam zła na lekarzy że ją oskarżają, ale dziś odwiedziła ją koleżanaka która pracuje na innym oddziale i potwierdziła wersje lekarza. Mama nie może spać, całe ciało jest rzucane przez dreszcze, krzyczy i jest zdenerwowana. Teraz daję wiarę że rzucanie palenia w niektórych przypadkach może być skrajnie ciężkie i należy je robić stopniowo, zeby nie doszło do takich zaburzeń jak u mojej mamy. Dodatkowo mamy utrudniony kontakt z mamą ponieważ tydzien przed zawałem straciła wzrok i nie może odebrać telefonu. Udar wykluczono, miała tk głowy. Ludzi rzucanie palenia to nie jest błaha sprawa. Dziękuję jesli ktoś przeczyta i moja notatka pomoże mu w jego sytuacji. Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *